Color Mood.

Są projekty, które pozwalają wyjść poza utarte schematy. Ten był właśnie jednym z nich – a wszystko za sprawą Inwestorki Kasi i jej potrzeby koloru.

Nasza historia zaczęła się sześć lat temu, kiedy zaprojektowałam dla niej pierwsze wnętrze. Po latach Kasia wróciła do mnie z kolejnym projektem i krótkim, ale bardzo wymownym życzeniem: „przy tym projekcie zaszalejmy”.

Możliwość zaprojektowania kolejnego wnętrza dla tej samej osoby to coś, co zawsze bardzo sobie cenię. Tym razem postawiłyśmy na kolor, odwagę i nowe rozwiązania.