w KOLORACH beżu.

Od początku wiedziałam, że klientom zależy na wnętrzu w beżach. Inwestorzy chcieli, żeby było ciepło, spokojnie i ponadczasowo, ale jednocześnie bez przesady i bez efektu wnętrza utrzymanego w jednym kolorze.

Dlatego beż stał się bazą, którą uzupełniłam o różne faktury, materiały i delikatne czarne akcenty. Dzięki temu wnętrze jest spójne, ale nie monotonne. I oczywiście są też moje ulubione detale – umywalka wykonana z płytek oraz lampa nad stołem od Astep i wyspą od Lexavala. To właśnie w detalach kryje się charakter tego wnętrza.